Rodzina królewska i... narty.

Karol, Diana, Sarah i Andrzej, 1987 rok, Klosters. / www.dailymail.co.uk

Członkowie rodziny królewskiej od wielu lat praktykują i lubią prywatne wyjazdy na narty
Gdzie najczęściej można spotkać księcia Williama, księcia Harry'ego czy innych królewskich narciarzy? W tej notce postaram się Wam przybliżyć ulubione miejsca BRK oraz kiedy tam przebywali. Od razu uprzedzam, że macie przed sobą mnóstwo zdjęć do oglądnięcia! :)

Książę Karol i księżniczka Anna zaczęli się uczyć jazdy na nartach w 1963 roku w Alpach szwajcarskich w Tarasp. To było wtedy duże wydarzenie dla mediów, które nie odstępowały ich na krok. Na miejscu towarzyszył im książę Filip, ale niestety nie jestem w stanie potwierdzić czy książę również jeździł na nartach, ponieważ nie znalazłam takich zdjęć ani oficjalnych informacji.

Książę Karol / www.dailyexpress.co.uk
Harry, Eugenie, Beatrice i William w Szwajcarii, 1995 rok / www.pinterest.com
Księżniczka Anna i Zara Philips / www.gettyimages.com
Pierwszy wyjazd na narty: księżna Diana z Williamem i Harry'm w Austrii, 1991 rok. / www.dailymail.co.uk
Księżniczka Eugenie

Klosters, Szwajcaria:

W 1985 roku książę i księżna Walii pojechali na narty do Liechtenstein'u. Rok później zostali zauważeni w Klosters w Szwajcarii razem z księciem i księżną Yorku (Sarah Ferguson).W 1987 i 1988 roku również spędzali wspólnie czas na stokach narciarskich. To była wspaniała okazja dla fotografów i dziennikarzy, którzy bardzo chętnie śledzili królewskich narciarzy.  Nie obyło się jednak bez wpadek: księżna Diana bezpośrednio przed kamerami się przewróciła, na co od razu zareagowała księżna Yorku mówiąc: ,,Nie wierzę! Nie wierzę, że to zrobiłaś!". Całą sytuację możecie zobaczyć poniżej (od 0:26 sek.):



Klosters słynie z luksusowych domków i schronisk, a także wspaniałych restauracji z gwiazdkami Michelin. To właśnie tutaj książę William i Catherine Middleton zostali po raz pierwszy zauważeni razem w 2004 roku, a rok później książę Walii zabrał swoich synów, gdzie zrobiono im krótką sesję zdjęciową i zadano kilka pytań. 
Ciekawostką jest, że kilka wyciągów zostało nazwanych na cześć księcia Karola. Być może dlatego jest to jedno z jego ulubionych miejsc? :)

 TRAGICZNY WYPADEK:

Niestety nie każdy wyjazd na narty był pełen śmiechu i zadowolenia... W 1988 roku książę Karol, księżna Diana i księżna Sarah pojechali z przyjaciółmi do Verbier. 
10 marca książę postanowił pojeździć z majorem Hughe'm Lindsay, panią Patricią Palmer-Tomkinson i jej mężem Charles'em na górze Gotschnagrat. W trakcie zjazdu niespodziewanie ruszyła lawina, której udało się uciec Karolowi i jego przyjacielowi Charles'owi. Niestety śnieg zasypał całkowicie majora Lindsay i panią Palmer-Tomkinson. Wszyscy od razu ruszyli na pomoc, ale nie udało się uratować majora, który mimo szybkiego transportu helikopterem do szpitala zmarł. Patricia Palmer-Tomkinson doznała trwałego urazu nóg. Książę Walii również został przetransportowany, gdzie pilot śmigłowca opowiadał później jak bardzo załamany był całą sytuacją i płakał.
W trakcie lawiny księżna Walii i księżna Yorku znajdowały się w schronisku na samej górze stoku. Zbocza na górze Gotschnagrat są bardzo strome i rzadko otwarte dla narciarzy, dlatego są udostępniane tylko dla doświadczonych osób.

Smutny powrót do Anglii z trumną majora... / www.gettyimages.com

To była najgorsza wiadomość dla żony majora, która była wtedy w 6 miesiącu ciąży. Sarah Lindsay pracowała w biurze prasowym w Pałacu Buckingham. Po kilku latach opowiedziała o całej sytuacji oraz o wsparciu jakie otrzymała ze strony rodziny królewskiej, a przede wszystkim od księżnej Diany, która bardzo często zapraszała ją z córką do Pałacu Kensington. 


Lech, Austria

Księżna Diana postanowiła wziąć Williama i Harry'ego na pierwszą naukę jazdy na nartach do Austrii w 1991 roku. Księżna jako ,,zapalona narciarka" chciała przekazać synom swoją pasję i zdecydowanie jej się to udało, ponieważ obydwoje do dzisiaj jeżdżą i korzystają w ten sposób z wolnego czasu. 

Lech to wspaniałe miejsce do nauki, ponieważ znajduje się tu ponad 305 km tras! Można także jeździć na łyżwach, zrobić zakupy w lokalnych sklepach, wybrać się na spacer w zaciszne miejsce by odpocząć od tłumów narciarzy oraz spróbować pysznego jedzenia w restauracjach, które proponują kuchnię z całego świata.

Książę i księżna Yorku z Beatrice i Eugenie / www.dailymail.co.uk
www.pinterest.com / www.gettyimages.com

 
Verbier, Szwajcaria

Księżniczka Eugenia i księżniczka Beatrice regularnie spędzają zimowe wakacje w Verbier, gdzie książę Andrzej ma swój dom. Podobnie jak William i Harry były uczone jazdy na nartach od wczesnego dzieciństwa. Eugenie poznała tutaj swojego obecnego chłopaka - Jack'a Brooksbank, a książę Harry był tu w 2014 roku z Cressidą Bonas.
Mimo rozwodu, książę i księżna Yorku nadal lubią wspólnie spędzać czas na stokach, gdzie razem z księżniczkami co roku obchodzą urodziny księcia Andrzeja.

Verbier ma ponad 400 km tras, w tym specjalną strefę Xtreme dla wymagających narciarzy i snowboardzistów. Piękne widoki (czasem można dostrzec Matterhorn i Mount Blanc), nowoczesne stoki i ekskluzywne sklepy zachęcają wiele członków rodziny królewskiej do przyjazdu.

Księżniczka Beatrice / www.pinterest.com
Książę Andrzej i Sarah / www.dailymail.co.uk
Książę Harry i Cressida Bonas / www.dailymail.co.uk
www.pinterest.com
www.dailymail.co.uk
www.dailymail.co.uk / www.pinterest.com
 
St Moritz, Szwajcaria

Kolejnym ulubionym miejscem w Szwajcarii jest St Moritz. To tutaj najczęściej można spotkać hrabiego i hrabinę Wessex z dziećmi i przyjaciółmi.
Położony w pobliżu granicy włoskiej, St Moritz oferuje aż 300 słonecznych dni w roku! Ci, którzy nie lubią jazdy na nartach lub chcą robić coś innego, miasto oferuje jazdę na łyżwach, curling, a nawet krykieta.

www.alamy.com
www.dailymail.co.uk
www.dailymail.co.uk

Francuskie Alpy: Courchevel

Courchevel to jedno z ulubionych miejsc księcia Williama i księżnej Catherine. To tutaj zabrali swoje dzieci na pierwszy zimowy wyjazd rodzinny, gdzie zrobiono im piękną sesję zdjęciową.

 
Francuskie Alpy posiadają ogromną ilosć znanych ośrodków narciarskich w tym Chamonix, Alpe d'Huez i oczywiście Courchevel. Można tu spróbować smacznych dań kuchni francuskiej, a także cieszyć się jazdą na torze bobslejowym Paradiski.


www.zimbio.com

Harry próbował swoich sił także na desce:

www.pinterest.com
Akrobacje Williama :) / www.pinterest.com
www.dailymail.co.uk

Na stokach narciarskich można spotkać także dalszych członków rodziny królewskiej. Księżna Michael z Kentu do tej pory korzysta z uroków zimy w Szwajcarii, by wieczorami chodzić po sklepach lub galeriach sztuki. Rodzinne wyjazdy organizowali także książę i księżna Kentu.


Księżna Michael z Kentu / www.dailymail.co.uk
Książę i księżna Kentu z dziećmi / www.gettyimages.com
Książę i księżna Michael z Kentu / www.pinterest.com
Książę Edward VIII i Wallis Simpson / www.pinterest.com

Zimowe wyjazdy to jedna z niewielu okazji do ,,podglądnięcia" rodziny królewskiej prywatnie. To dzięki nim można było dowiedzieć się o istniejącym związku Catherine z Williamem czy zobaczyć Harry'ego z Cressidą. Oni na pewno tego nienawidzą, co niejednokrotnie można było zauważyć na nagraniach lub zdjęciach. W końcu narusza się ich prywatność, którą tak bardzo starają się mieć. Najbardziej walczyła o nią księżna Diana:
  ,,Przepraszam... Jako rodzic, czy mogę prosić o uszanowanie prywatności moich dzieci? Przyjechałam tu z dziećmi na odpoczynek i bardzo chcemy mieć spokój. Śledziło nas już dzisiaj 15 fotografów. Jako rodzic chce chronić swoje dzieci."

8 komentarzy

  1. Patrząc na pierwsze zdjęcie na początku pomyślałam, że to członkowie zespołu ABBA ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no faktycznie, można sie pomylic :D
      Świetny post. Az zachcialo mi sie rowniez wskoczyc na narty ;)

      Usuń
  2. Nigdy nie słyszałam o tym wypadku- to okropnie smutne.
    Wspaniała notatka.Widać,że członkowie brk uwielbiają jazdę na nartach,ale szkoda,że ich prywatność jest czasami tak dalece naruszana.
    Ciekawe kiedy zobaczymy George i Charlotte jak będą uczyć się jazdy na nartach: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta na pewno zobaczymy... pewnie jak któryś z fotoreporterów ukryje się w jakimś samochodzie, krzakach albo nałoży czapkę niewidkę i będzie za nimi jeździł, bo w przeciwnym razie możemy się co najwyżej dowiedzieć z relacji Williama w wywiadzie o jego ojcostwie, gdzie znowu popisze się jakąś błyskotliwą głupotą.

      Usuń
  3. Bardzo ciekawa notka ja niestety nie umiem jeździć na nartach i raczej się nie nauczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak trafisz na dobrego instruktora to na pewno się uda! ;) Ja byłam ostatni raz na nartach przed wyjazdem do Anglii (3 lata temu) i raczej prędko na stok nie wrócę :( A lubię jeździć na nartach, bo uczyłam się jak miałam 7 lat.

      Usuń
  4. Ja osobiście rozpoczęłam moją przygodę z nartami niecały miesiąc temu i każdemu polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy post.

    P.S. Zawsze nie mogę się nadziwić jaki Karol był obrzydliwy w dzieciństwie... teraz jakby trochę lepiej z nim.

    OdpowiedzUsuń